Zostal tylko miesiac do kolejnej zmiany w moim zyciu.
Dzien w dzien patrzac w lustro pytam sie ‘ziomeczku que paso?’
Jestem wykonczona, zmeczona, umierajac. Nie jest wcale tak latwo jak sie wydaje.
Aczkolwiek nie moge powiedziec ze jest kiepsko. Tylko wkoncu by sie przydal jakis prawdziwy chlop!.





